W Tatrach doszło do dramatycznego incydentu, gdy mężczyzna stracił przytomność podczas wędrówki. Na szczęście w pobliżu znajdował się policjant z Wągrowca, który, mimo że był na urlopie, natychmiast przystąpił do działania. Funkcjonariusz, zauważając, co się dzieje, udzielił pierwszej pomocy i zorganizował akcję ratunkową. Dzięki jego szybkiej reakcji mężczyzna mógł liczyć na profesjonalną pomoc przed przybyciem ratowników.
W dniu zdarzenia, w Dolinie Pięciu Stawów, Asp. sztab. Tomasz Jedliński, technik kryminalistyki na co dzień, razem z rodziną spędzał czas w górach. Zauważył, jak stojący obok niego mężczyzna nagle osunął się na ziemię. Policjant, nie czekając na rozwój sytuacji, natychmiast podjął interwencję. Po wstępnym badaniu stwierdził, że mężczyzna jest nieprzytomny, ale ma zachowany puls oraz oddech. Wraz ze swoim szwagrem, ułożyli mężczyznę w pozycji bezpiecznej i wezwali służby ratunkowe.
Gdy na miejsce dojechało dwóch ratowników, przystąpili do dokładniejszego badania stanu poszkodowanego. Okazało się, że mężczyzna miał poważne problemy zdrowotne związane z sercem. Ratownicy przystąpili do transportu mężczyzny na noszach, działając sprawnie w trudnych warunkach górskich. Dodatkowo zaangażowali dwóch młodych mężczyzn, którzy pomogli w przetransportowaniu mężczyzny do miejsca lądowania helikoptera. Tam medycy przejęli poszkodowanego, zapewniając mu odpowiednią opiekę.
Źródło: Policja Wągrowiec
Oceń: Pilot akcji ratunkowej w Tatrach – wągrowiecki policjant na urlopie
Zobacz Także


