W ostatnich dniach na terenie Wągrowca miały miejsce dwa niebezpieczne zdarzenia związane z nietrzeźwymi kierowcami. W obu przypadkach sprawcy spowodowali kolizje i uciekli z miejsca zdarzenia, a ich stężenie alkoholu w organizmie było znaczne. Policja dokonując interwencji, zatrzymała tych mężczyzn, którzy są teraz zagrożeni poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Wczoraj, na jednej z ulic Wągrowca, doszło do kolizji spowodowanej przez 41-letniego mężczyznę, który kierował Renault Modus. Zgłoszenie o incydencie wpłynęło od świadków, którzy zauważyli, że mężczyzna nie tylko uszkodził trzy stojące pojazdy, ale także odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko podjęli działania i odnaleźli sprawcę, gdy ten kierował się w stronę Kcyni, w miejscu, gdzie był łatwy do zidentyfikowania.
W trakcie zatrzymania, okazało się, że mężczyzna miał w organizmie około 2,5 promila alkoholu. Jego zachowanie wskazywało, że nie miał pełnej orientacji co się dzieje wokół niego. Dodatkowo, kierowca nie posiadał ważnych uprawnień do prowadzenia pojazdów, co w obliczu wcześniejszego przestępstwa stanowić może podstawę do nałożenia surowych kar. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a sąd może orzec również przepadek jego pojazdu.
Nieco wcześniej, bo 16 stycznia, inny nietrzeźwy kierowca został zatrzymany przez policję w Wągrowcu. 45-letni mężczyzna, prowadząc Renault Scenic, wykazywał niebezpieczny styl jazdy, co wzbudziło podejrzenia innych kierowców. Po zatrzymaniu okazało się, że jego organizm zawierał około 3,9 promila alkoholu. Również on podróżował z pasażerami, co dodatkowo podnosi stawkę w zakresie odpowiedzialności prawnej. Obaj kierowcy staną teraz przed wymiarem sprawiedliwości, a ich przypadki podkreślają problem związany z nietrzeźwością na drogach. Policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność wśród kierowców.
Źródło: Policja Wągrowiec
Oceń: Nietrzeźwi kierowcy na wągrowieckich ulicach – dwa niebezpieczne incydenty
Zobacz Także


